Share Week 2017

Dzielenie się jest fajne. Ja np. lubię, jak ktoś dzieli się ze mną uśmiechem lub jedzeniem. Sama też chętnie się dzielę, czasem nawet dzielę włos na czworo, ale dzisiaj nie o tym. Dzisiaj o pewnej akcji dzielenia się czymś naprawdę super – blogami wartymi polecenia! Share Week to świetna inicjatywa Andrzeja Tucholskiego, w której blogerzy polecają innych blogerów.

Czytam wiele blogów, ale dziś postanowiłam podzielić się z Wami tymi, które podobnie jak mój nie dotarły jeszcze do bardzo szerokiego grona odbiorców. Trochę z solidarności, trochę dlatego że niewielką przysługę zrobiłabym tym bardziej poczytnym twórcom swoją rekomendacją. A tak, wiem, że polecam Wam kawał dobrego pisania i mam nadzieję, że z przyjemnością dodacie moje propozycje do ulubionych. Do dzieła!

Oświaty kaganiec  To blog dla wielbicieli słowa. Małgosia nie stosuje wielkich liter, ale i bez tego tworzy wielkie słowa. Sprawnie plecie (i to wcale nie trzy po trzy!) językowe akapity, wyszywając je nitką poezji. Bo chociaż porusza sprawy często prozaiczne, to nie brak jej liryczności. Małgosia studiowała ze mną na roku i chociaż na uczelni nie miałyśmy okazji za bardzo się poznać, to teraz chętnie zapoznaję się z każdym jej nowym tekstem. To jeden z tych blogów, które czytam z podziwem i ukłuciem zazdrości. Polecam!

Parapet literacki powinien mieć na tapecie każdy, kto kocha książki. Aleksandra nie goni za literackimi premierami, nie czyta na wyścigi i chyba to wyróżnia ją najbardziej spośród wielu innych blogów o podobnej tematyce. Autorka pisze o tym, co aktualnie ląduje na jej „parapecie”, nie patrząc na książkowe „must have” i najnowsze krzyki książkowej mody. Sama tworzy swoją blogową biblioteczkę, a propozycje z „parapetu” są zawsze z najwyższej półki!

Z neta wzięte – obok wpisów autorki ciężko przejść obojętnie. Na pewno nie można odmówić jej własnego zdania i umiejętności wyrażania go zdecydowanie bez obrażania innych lub sugerowania „oczywiście, że możesz się ze mną nie zgadzać, ale jeśli się nie zgadzasz, to jesteś po prostu głupi”. To bardzo rzadka i cenna umiejętność. Marzy mi się, żeby posiadało ją więcej osób. Przy tym wszystkim jej język jest cięty, zabawny i często ostry. Jak ona to robi? Musicie przeczytać na własne oczy!

A Wy, macie jakieś blogi warte polecenia?

Privacy Preference Center

Necessary

Advertising

Analytics

Other