Skurczyły mi się marzenia

Skurczyły mi się marzenia Skurczyły się do rozmiaru dłoni. Format kieszonkowy, noszę je zawsze przy sobie. Już nie wyciągam rąk po więcej. Składam je w mocnym uścisku i trzymam. W pochmurne dni wsuwam dłonie w kieszenie i grzeję się przyjemnym ciepłem. Gdy prognozy sprzyjają, biorę […]

Read more