Wszyscy jesteśmy Lamami Sukcesu.

Wszyscy jesteśmy Lamami Sukcesu.

Cześć, tu Wasza Lama Sukcesu! Chodźcie porozmawiać o tym, że tak naprawdę wszyscy jesteśmy lamami. Wy może już wiecie, że jesteście, ale jest spora szansa, że wydaje się Wam, że to tylko Wy. Że wszyscy wokół tak świetnie sobie radzą, podczas gdy Wy znów coś zlamiliście. A tymczasem prawda jest taka, że taką wewnętrzną lamę ma w sobie każdy z nas.

Czasem śpi sobie w kąciku, zwinięta w kłębuszek i nawet nie daje o sobie znać. Wszystko po to, by obudzić się w najmniej spodziewanym momencie. Oj tak, w każdym z nas drzemie dzikie zwierzę. Nawet, kiedy nasza czujność jest zupełnie uśpiona.

Nawet jeśli na co dzień jesteś wojownikiem życia, jeśli jesteś perfekcyjną Panią czy Panem, który zna wszystkie triki na ogarnięcie życiowego bałaganu, to na pewno czasem masz takie dni, że czujesz się jak totalny lamer. Pewność siebie traci pewność i zostaje tylko „siebie”. Jesteś tylko Ty i ten głosik w Twoje głowie, które szepcze Ci brzydkie słówka na Twój temat.

Wtedy nie pozostaje nic innego jak odpuścić. Sobie, światu i wszystkim innym, którzy zdają się mieć lepszy, dzień, miesiąc, życie. I uświadomić sobie, że każdy z nich ma w sobie taką wewnętrzną lamę. Nie jesteś jedynym przegrywem wśród zwycięzców. Nie tylko Ciebie czasem przerastają codzienne zadania. Nie tylko Tobie czasem coś nie wyjdzie. Nie tylko Ty popełniasz błędy. A w takich chwilach ten głosik w naszej głowie lubi nam podpowiadać, że tak właśnie jest.

Ja długo tak myślałam. No wiecie, że to tylko ja. Dopóki w momencie, kiedy byłam na tej drodze, co zmierza donikąd, ktoś spytał mnie „Ej, jak Ty to robisz, że Ci wszystko tak wychodzi?” I wtedy zrozumiałam, że tą drogą idą obok nas także ci, których po cichu podziwiamy, zerkając w bok.

I nie chodzi tutaj wcale o pocieszanie się, że inni też czasem nie dają rady. Wręcz przeciwnie. Chodzi o pozwolenie sobie na to, by czasem coś nam nie wyszło. Tylko tyle i aż tyle. Bo choć niekiedy warto wyciągnąć wnioski, to warto też pogodzić się z tym, że słabszy dzień jest też częścią naszego życia. I nie musimy zawsze być w idealnej życiowej formie. Nikt nie jest. Wszyscy jesteśmy Lamami Sukcesu. Mylimy się, próbujemy jeszcze raz, czasem odpuszczamy, gdy coś nas przerasta, a potem jesteśmy na siebie źli. Podejmujemy złe decyzje i zamiast stanąć naprzeciw światu, uciekamy w ten wewnętrzny. Zachowujemy się niedojrzale, zapominamy, jak dobrze w dorosłość, a czasem nawet jak dobrze w życie. A ci wszyscy wokół, te wszystkie uśmiechnięte zdjęcia z social mediów, mijający Cię pewnym krokiem przechodnie. Oni wcale nie radzą sobie z życiem lepiej.

Wiesz, co Ci powiem? Wszyscy radzimy sobie z życiem doskonale. Bo najlepiej jak potrafimy. I to jest wszystko, co mam Wam dziś do powiedzenia.

Drapię Waszą wewnętrzną lamę za uszkiem i przesyłam odrobinę akceptacji!

Hej, jeśli czujesz, że Lama Sukcesu to właśnie Ty, to zapraszam na moją grupę  >>LAMY SUKCESU<<, gdzie wspólnie budujemy najsympatyczniejsze stadko w internecie!