Co jest w życiu najważniejsze?

Co jest w życiu najważniejsze? Co jest w życiu najważniejsze? Mam taki jeden nawyk od czasów liceum. Moja wychowawczyni – matematyczka, dała mi jedną może banalną, ale bardzo ważną lekcję. I nie miała ona oczywiście nic wspólnego z matematyką. Nauczyła mnie, by w każdym dniu […]

Read more

Kim jestem? A Ty? Pamiętasz jeszcze?

Kim jestem? A Ty? Pamiętasz jeszcze? Jakiś czas temu wróciłam z Woodstock’u. I to co mnie najbardziej chyba poraziło, to fakt, że zdałam sobie sprawę, że byłam tam wtedy tak całkiem sobą. To te kilka dni w roku, kiedy nikt Cię nie pyta, kim jesteś, […]

Read more

Nie mam pomysłu na siebie.

Nie mam pomysłu na siebie. Jakiś czas temu napisała do mnie jedna z czytelniczek (co było mega przemiłe, piszcie do mnie, choć kiepski ze mnie doradca!) z prośbą o radę dotyczącą kierunku studiów. Odpisując jej, zdałam sobie sprawę, że nawet jeśli miałabym przed tym wyborem […]

Read more

W życiu trzeba…

W życiu trzeba… Słowo „trzeba” przecina powietrze jak  z pozoru lekka kartka papieru, którą tak łatwo niechcący poranić sobie palce. Niby nic, ukłucie ledwie, więc układasz usta coś na pozór uśmiechu. Pozory są jak tarcza, szybko jednak okazują się być cienkie jak tekturka kartonowego serduszka […]

Read more

Ostatecznie zawsze jesteś sam.

Ostatecznie zawsze jesteś sam. A Twój świat się kończy zawsze niezauważalnie. Tramwaje wciąż chodzą według rozkładu. Wskazówki zegara biegną tym samym tempem. Ludzie wciąż się spieszą i czekają na piątek. Pies sąsiada ujada jak co rano. A jednak coś się zmieniło. Jednak w tym czasie […]

Read more

Weź tak nie przeżywaj!

„Not a princess – drama queen” podaje mi z porozumiewawczym uśmiechem koszulkę w jednej z popularnych sieciówek, a ja obracam w dłoniach ten głupiutki przecież tekst i czuję się, jakbym znalazła wreszcie odpowiedź na znienawidzone przez siebie zdanie/pytanie „powiedz coś o sobie”. Tak, to ja. […]

Read more

Zmęczona dorosłością.

Zmęczona dorosłością. Powiem Wam o czymś, czego się trochę wstydzę. Powiem Wam o czymś, co sprawia, że myślę sobie, że jestem niedojrzała i zupełnie nie dorosłam do tego swojego metr pięćdziesiąt i prawie trzydziestu lat. Zdarza mi się to czasem. Niecodzienne, choć niekiedy bywa i […]

Read more

Uciekam w siebie

Nie znam bezpieczniejszego miejsca niż ten jeden kącik w swojej głowie. Kiedy świat zewnętrzny wdziera do środka, uciekam właśnie tam. Posiadam pod tym względem niesłychaną dyscyplinę. Kiedy myśli galopują w rytm przyspieszonego bicia serca, bez problemu mówię sobie „zabawa stop!”. I uciekam do tego miejsca, […]

Read more