O mnie

Cześć,

jestem Asia i kocham słowa. Lubię układać je w równym rzędzie wersów, zaplątywać w językowe supełki. W supełki plączą się też emocje, które po nitce do kłębka (a niekiedy i na odwrót) przeprowadzam po słownych labiryntach.

O mnie

Mój blog jest blogiem lifestylowo – literackim. Znajdziecie tutaj teksty życiem pisane (kategoria SAMO ŻYCIE) i życia pisane moją wyobraźnią, czyli krótkie formy literackie (kategoria OPOWIEŚCI NA (NIE)DOBRANOCPASAŻEROWIE LINII 222). I nie tylko!

SAMO ŻYCIE – tutaj znajdziecie wpisy o wszystkim, co niesie życie. A życie, niczym fala niesie najróżniejsze rzeczy. Czasem przynosi smutek, czasem wynosi nas szczyty szczęśliwości, czasem zalewa nas miłość, innym razem topimy się w problemach, czasem walczymy ze sztormami, niekiedy skaczemy na głęboką wodę, a jeszcze kiedy indziej płyniemy na fali zdarzeń. Lubię myśleć, że piszę o tym, co czasem siedzi głęboko w każdym z nas. Lubię myśleć, że czytelnicy mogą znaleźć tu zrozumienie. Lubię myśleć, że czasem ktoś ze mną uroni łzę, czasem ktoś się zaśmieje. Lubię myśleć, że  jest nam tu wszystkim dobrze.

OPOWIEŚCI NA (NIE)DOBRANOC  jesteśmy dorośli, ale wciąż boimy się ciemności, jaką czasem maluje przed nami życie. Jesteśmy dorośli, a czasem wciąż nie możemy zasnąć, bo pod łóżkiem czają się potwory gorsze niż w dzieciństwie. Tutaj znajdziecie bajki dla dorosłych, w których jak to w życiu – czasem czeka dobre zakończenie, czasem smutny koniec. Polecam do czytania przed snem!

PASAŻEROWIE LINII 222 – od dzieciństwa uwielbiałam jeździć autobusami i wymyślać współpasażerom alternatywne życiorysy. Od jakiegoś czasu zaczęłam spisywać je w swoim notatniku i publikować na blogu. Jeśli kiedyś w komunikacji miejskiej zauważycie dziewczynę przypatrującą się Wam i notującą coś w zeszycie – uważajcie, może będziecie kolejnymi bohaterami mojej opowieści. A jeśli ciekawią Was spisane na nowo biografie obcych mi ludzi – to siądźcie wygodnie i zapraszam na przejażdżkę linią 222!

KAWA, czyli Kilka Aktualnych Wycinków Akcji – idealne do kawy, przygody własne, złośliwością losu pisane. Z przymrużeniem oka, ale Wy otwórzcie je szeroko i chodźcie się pośmiać z cudzego przypadku.

A oprócz tego od czasu możecie przeczytać u mnie jakąś RECENZJĘ, zagłębić się ze mną w błogo/BLOGOSFERĘ, KULTURĘ lub udać się w PODRÓŻE MAŁE I DUŻE.

Zapraszam na słówko! A jeśli mielibyście ochotę skrobnąć też słówko do mnie, to ślijcie na adres: slowonalawe@gmail.com O czym możecie do mnie pisać? W zasadzie o wszystkim. Po prostu, jeśli czujecie, że chcecie się ze mną podzielić słowem, to proszę dzielcie się bez zastanowienia! Jeśli macie ochotę do mnie napisać, ale nie wiecie o czym, to mam kilka propozycji: o tym, co Wam się tu podoba, o tym, co Wam się nie podoba (ale tylko ładnie i z kulturą), o tym, co byście zmienili, o tym, co byście chcieli tu przeczytać, o tym, co was porusza i o tym, co Was ciekawi. Każdą korespondencję przyjmę z radością.

 

Rozgośćcie się i wpadajcie na słówko jak najczęściej!

 

Privacy Preference Center

Necessary

Advertising

Analytics

Other